Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
9 + 9 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
9 + 9 =

Ostatki w Bobrownikach

19 lutego w Bobrownikach chodziliśmy z misiem - jest to zwyczaj związany z końcem zapustu (karnawału). To echo dawnych praktyk magicznych, które zapewniały płodność i urodzaj.

 

Z Ośrodka Kultury w Bobrownikach w dn. 19.02. (w niedzielę) wyruszył barwny korowód, w którym główną rolę odgrywa miś ubrany w powrósłą plecione z siana, biała śmierć z kosą, diabły z widłami i rękoma brudnymi w sadzach, którymi na znak szczęścia i dobrobytu brudzili napotkanych mieszkańców, rozśpiewane cyganki i cyganie wróżyli gospodarzą urodzaju w domach i na polach, a ci ciepło i gościnnie przyjmowali ich, wrzucając datki do koszyczków oraz częstując ciepłymi napojami, kanapkami, a nawet słodkościami. Między nimi dumnie kroczył turoń, radosne aniołki odstraszały diabłów, a całego porządku pilnowali strażacy, niektórym wystawiali mandaty.

 

Z opowiadań wiem, że zwyczaj ten praktykowany był w czasach przedwojennych, przebierali się wówczas tylko kawalerowie, bo pannom nie wypadało, a miś ubierany był w grochowiny. W latach 70-tych XX wieku, do tego zwyczaju powróciła pani Aniela Pawłowska, która pracowała Klubie Rolnika w Bobrownikach (obecny ośrodek kultury), przebierali się wtedy i chłopcy i dziewczęta, a miś ubrany był w saradelę. W 1994 roku, jako instruktor miejscowej placówki, wspólnie z młodzieżą, wróciliśmy do tego zwyczaju. W ,,chodzeniu z misiem", bo tak się u nas ten zwyczaj nazywa, brała udział ok. 40-osobowa grupa, były w niej dzieci z ludowego zespołu "Krzewina", ich rodzice, młodzież, pomagały kobiety z Koła Gospodyń Wiejskich, strażacy z OSP w Bobrownikach i Dzierzgowa.

 

Odwiedziliśmy mieszkańców Bobrownik mieszkających przy trakcie łowickim, osiedlu, następnie część Dzierzgowa i udaliśmy się przez Bobrowniki w stronę Arkadii. Na koniec wróciliśmy do ośrodka kultury na ciepły barszczyk i zabawę, jak to w karnawale przystało. W postać misia wcielił się Bogdan Gać; od godz.10 do 12 ubierali go w powrósła zrobione z siana - Jan Salamon i Grzegorz Legat; należy nadmienić, że niewielu ludzi zna technikę ubierania misia.

 

W tym roku swoją obecnością zaszczycili nas: Witold Stępień - Marszałek Województwa Łódzkiego, Jacek Sokalski - naczelny dyrektor Łódzkiego Domu Kultury, Halina Bernat - z-ca dyrektora Łódzkiego Domu Kultury, Danuta Wachowska - kierownik Ośrodka Regionalnego ŁDK, Hanna Kuberska-Skrzydło - starszy instruktor Ośrodka Regionalnego ŁDK. Na tym szczególnym wydarzeniu kulturalnym był także obecny gospodarz Gminy Nieborów - Andrzej Werle i dyrektor GOK w Nieborowie - Izabela Gać.

 

Program nagrywała TVP w Łodzi. Fotografie wykonał - Krzysztof Osóbka.

Autor artykułu: Dorota Skolimowska - kier. Filii GOK w Bobrownikach