Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
2 + 2 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
2 + 2 =

"Give me winter, give me dogs"

Galeria  Kredens ( Łódź, ul. Piotrkowska 17, klatka D, II piętro ) zaprasza na wernisaż pt. "Give me winter, give me dogs", który odbędzie się 6 kwietnia o godzinie 18.00.

 

Karolina Jakóbczak, urodzona w Warszawie w 1984 roku. Niesłysząca absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (dyplom magisterski na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego), Polsko Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych w Warszawie (dyplom magisterski na Wydziale Sztuki Nowych Mediów), studentka Erasmusa w Fachhochschule Trier – Communicationdesign w Niemczech 2006/2007. Członek Polskiej Fundacji Pomocy Dzieciom Niedosłyszącym „ECHO”. Z zawodu jest grafikiem i zajmuje się wszystkim co jest związane ze sztuką płaskiego wymiaru w tym: ilustratorstwo, grafika komputerowa, grafika warsztatowa, fotografia, malarstwo i rysunek. Od czasu do czasu łapie się za rękodzieła. A z zamiłowania jest podróżniczką i fotografem.

Kate Zamana, urodzona w Stanach Zjednoczonych w 1990 roku. Niedosłysząca absolwentka plastycznego Liceum oraz LO nr 46 w Warszawie, podejmowała studia w zakresie Sztuki Nowych Mediów w PJWSTK oraz w Szkole Ilustracji, których jednak nie ukończyła. Obecnie jest znaną artystką, ilustratorką oraz artystką koncepcyjną posiadającą na koncie klientów z całego świata. Również podróżniczka, fotografka oraz miłośniczka sportów i psich zaprzęgów.

Karolina - Pierwsze kroki w fotografii stawiała wraz z rosyjskim aparatem analogowym „ZENIT”. Jak to zawsze były wzloty i upadki, ale uparcie dalej rozwijała się. Po kilku analogowych aparatach przyszły czasy na cyfrowe aparaty i wtedy nastąpił boom fotografowania. Wszędzie gdzie bywała, starała się robić jak najwięcej ciekawych zdjęć. Na pikselach zapisywała uchwycone chwile, które miała okazje obserwować.

Kate - Jej zainteresowanie do fotografii zaczęło się już w dzieciństwie, od kolekcjonowania zdjęć z wydruku z analogowego aparatu, którym rodzice robili zdjęcia podczas podroży. Wtedy pstrykanie zdjęć na komórce były jej jedyną możliwością. Od kiedy dostała pierwszy aparat cyfrowy z linii Nikona, który był początkiem jej pasji - bo dzięki fotografii, nauczyła się dostrzegać piękno i życie w każdym miejscu, nawet jeśli są to slumsowe budynki z graffiti.

 

I właśnie te chwile, które uchwyciły Karolina razem z Kate, są zaprezentowane na wystawie „Give me winter, give me dogs...”

 

ZAPRASZAMY

Autor artykułu: m.konka/AS