Czesław Kocemba – harmonista łowicki

Początkowo grał na „pierzawkach” (podczas darcia pierza), a potem już na „pograjkach” i weselach. Pierwszy raz zagrał na weselu mając 12 lat. Grał wówczas na harmonii trzyrzędowej 24-basowej. Wkrótce ojciec sprzedał krowę i kupił synowi harmonię 120-basową. Przez wiele lat grał w kapeli ze skrzypkiem, Stanisławem Wierciochem i bębnistą, Stanisławem Domańskim. 6 lutego 2018 r. zmarł Czesław Kocemba – wybitny harmonista łowicki.
więcej

Jan Ogonowski - skrzypek ludowy z Kielecczyzny

Wzrastał w muzykalnej rodzinie: jego ojciec – Florian grał na skrzypcach i harmonii, a dziadek – Franciszek na własnoręcznie wykonanych skrzypcach. Naukę gry na instrumencie rozpoczął w wieku 6 lat. Dobry słuch, pamięć, chęci i dostępność skrzypiec sprawiły, że w krótkim czasie wykształcił znakomitą technikę gry i opanował regionalny repertuar. Mowa o Janie Ogonowskim, który przez lata swoją kielecką nutą urozmaicał krajobraz muzyczny województwa łódzkiego.
więcej

Stanisław Madanowski z Boczków Chełmońskich

W VIII Wojewódzkim Przeglądzie Twórczości Dojrzałej „Przystanek 60+”- Kolędy i Pastorałki, który odbył się w Łódzkim Domu Kultury 2 lutego br., w kategorii zespołów, zwyciężył Zespół „Ksinzoki” z Łowicza, zdobywając I nagrodę. Od momentu powstania zespołu (2010), jego liderem, kierownikiem artystycznym i głównym źródłem repertuaru był Stanisław Madanowski - jeden z najbardziej znanych i utytułowanych łowickich śpiewaków ludowych.
więcej

Tradycje Reymontowskie w Lipcach

Amatorski Zespół Regionalny im. W.S. Reymonta jest jednym z najbardziej znanych i utytułowanych w województwie łódzkim - w 2017 roku obchodzi 85-lecie działalności. Powstanie grupy stało się inspiracją dla nazwania Lipiec w 1946 roku „Reymontowskimi” i powołania do życia wielu stowarzyszeń, utworzenia izb regionalnych, muzeów – m.in. Muzeum Regionalnego w Lipcach. 
więcej

Zespół śpiewaczy Dukat z Mroczek Małych

Tajemnicą sukcesu Dukatu, który tworzą cztery kobiety,  jest naturalne śpiewanie i piękne, mocne głosy. W 2017 roku na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym grupa, pomimo ogromnej konkurencji (udział brały 32 zespoły!), otrzymała drugą nagrodę. W 2018 roku minie 25 lat od ich pierwszego publicznego występu.
więcej

Sobótki – wigilia świętego Jana

Obrzędowość wigilii świętego Jana, przypadającej w noc przesilenia letniego, jest przykładem nawarstwienia się chrześcijańskiej interpretacji na trwałe podłoże pogańskiego święta związanego z kultem słońca odradzającego się na wiosnę i ożywiającego zmartwiałą przyrodę. Wierzono, że w najkrótszą noc roku dzieją się dziwne rzeczy, a niezwykłej mocy nabierają przede wszystkim ogień i woda.
więcej

Zwyczaje i obrzędy ostatkowe w Sieradzkiem

Na zabawę podkoziołkową zapraszane były głównie dziewczęta, które w karnawale nie wyszły za mąż, a więc nie spełniły roli „płodnościowej” – były przeszkodą dla wegetacji i musiały okupić swoją winę. Grodzono wejście ławką, aby nie uciekły i przodownik kolejno podprowadzał je do figurki chłopca z bacikiem w ręku i cebulkami w kroku – symbolu płodności.
więcej

Zwyczaje wielkanocne w Sieradzkiem

Poświęcona palma miała znaczenie magiczne – chroniła przed chorobami i bólami. Aby uchronić się przed bólem gardła, należało połknąć kotki palmowe. Wierzono też, że uderzenie kogoś palmą dawało mu zdrowie. Poświęconą przechowywano za obrazami świętych, okadzano nią krowy po ocieleniu i bydło w Wielki Piątek oraz przy pierwszym wypędzaniu na pastwisko.
więcej

Zwyczaje i obrzędy wigilijne w Sieradzkiem

Wszystko, co zdarzyło się w Wigilię, było wróżbą na cały rok. Należało więc wcześnie wstawać, nie kłócić się i nie pożyczać. Nie wolno było rąbać drewna, rżnąć sieczki czy tłuc kaszy, gdyż według prastarych wierzeń pogańskich w okresie tym przybywały dusze zmarłych i obawiano się je skrzywdzić. Nie wiązano mioteł do zamiatania, by piorun nie spalił chaty.
więcej

Haft toledo w Wysokienicach i okolicach

Hafciarka odkłada pracę, wraca do niej, poprawia, wypruwa, haftuje od nowa, łapie dobre światło, zajmując cały stół, pokój, wychodzi do kuchni, wraca i dalej tworzy haft. Wykonanie obrusu o wymiarach 140 cm x 240 cm to praca ręczna trwająca często kilka miesięcy, pełna skupienia. Wiejskie kobiety z pokolenia na pokolenie przekazywały sobie wzory ornamentów roślinnych, kompozycje form i kolorów.
więcej

Muzyka folkowa

Pierwsze próby łączenia muzyki ludowej z popularną pojawiły się na gruncie jazzu. W 1958 r. Jan Ptaszyn Wróblewski zaprezentował na festiwalu Jazz Jamboree „Bandoskę in Blue” opartą na melodii z Opolszczyzny. Zespół Jazzowy Zygmunta Wicharego nagrał pierwszy singel inspirowany muzyką ludową pt. „Miała baba koguta / Bez niespodzianek” w 1962 roku.
więcej

Dożynki

Gdy na polach zżęto już zboża i zawieziono do stodół, odbywały się dożynki. W dworach, gdzie pracowali najemni żniwiarze, bywały huczniejsze. Dziewczęta splatały wieniec ze wszystkich rodzajów zbóż, przybierały go kwiatami i orzechami, a następnie cała gromada żniwiarzy ze śpiewem odnosiła go do dworu i wręczała dziedzicowi. Niekiedy pleciono kilka wieńców – dla niego, jego żony i rządcy.
więcej
  • Witamy na nowej odsłonie portalu RegionKultury.pl!